Mając odłożonych nieco pieniędzy postanowiłem zrobić wreszcie z nich użytek, i spróbować swoich sił w świecie giełdy papierów wartościowych. Oczywiście nie chciałem niczego robić na hurra – stwierdziłem, że jeśli mam gdzieś zainwestować duże pieniądze, to muszę poznać tę firmę od środka.

Zainteresowała mnie fabryka trybun sportowych

trybuny sportowePostanowiłem osobiście obejrzeć to miejsce i porozmawiać z prezesem na temat tego, jak zamierza rozwijać swoją firmę. Na miejscu okazało się, że cały budynek jest bardzo nowoczesny, sama zaś produkcja odbywa się w sposób niemal kompletnie zautomatyzowany. Ludzie jedynie nadzorowali pracę robotów i czasem sami wykonywali jakiegoś rodzaju prace związane z produkcją. Prezes był bardzo otwartym człowiekiem. Był zadowolony z tego, że ktoś zainteresował się akcjami jego firmy. Opisał dokładnie w jaki sposób w jego fabryce powstają od podstaw trybuny sportowe, gdzie są sprzedawane oraz jakie ma pomysły na rozwój przedsiębiorstwa. Bardzo podobała mi się przejrzystość całej tej inwestycji. Jeszcze tego samego dnia zakupiłem spory pakiet akcji tej właśnie firmy. Tym samym wszedłem oficjalnie do zarządu spółki, która kontrolowała tę fabrykę. Prezes faktycznie realizował zamierzony przez siebie plan, co w krótkim czasie poskutkowało sporym wzrostem sprzedaży. Byłem zachwycony widząc jego zaangażowanie, pomysłowość i kreatywność. Trybuny sportowe które produkował momentalnie podbijały rynki wszystkich krajów europejskich. Firma naprawdę wykorzystywała swój potencjał w stu procentach.

Zakup akcji tej fabryki był jedną z najlepszych decyzji mojego życia. Nie sądziłem nawet, że moja pierwsza inwestycja okaże się być aż tak udana. Spodziewałem się raczej, że dopiero któraś z kolei przyniesie mi spodziewany przeze mnie zysk.