Któż z nas nie chciałby zatrzymać pięknych chwil na zawsze, szczególnie tych związanych z dziećmi? Wszyscy. Dlatego, każdy z nas na swój sposób próbuje to robić. Można zatrzymywać wspomnienia, robić zdjęcia, filmować. Dzisiejsze telefony pełne są takich zdjęć. Jednak, czy właśnie je będziemy chcieli pokazać wnukom?

Czy warto robić dzieciom sesje fotograficzne?

sesja dziecięcaPróbujemy oczywiście uchwycić ten uśmiech, ale rzadko pojawia się on akurat wtedy, kiedy jesteśmy na to przygotowani. Gdy się akurat pojawi, nasze dziecko ma coś nieodpowiedniego w tle. Gdy tło jest dobre, a uśmiech już prawie idealny, to drugie dziecko wpada w płacz. I tak jest w większości przypadków. Dlatego, jakiś dobry fotograf wymyślił sesję dziecięcą. Nie każdy potrafi to zrobić. By przyciągnąć uwagę dziecka, sprawić, by w jego oku coś zabłysło, spojrzało się gdzie trzeba i pokazało swą anielskość – wcale nie jest łatwo. Dzieci nie fotografuje się bezproblemowo, jak dorosłych. One nie usiądą i nie spojrzą, tam gdzie trzeba. Taka sesja dziecięca wymaga profesjonalisty. Dobrać odpowiednie tło, potem ładnie obrobić, a w między czasie zrobić wspaniałe zdjęcia, które przetrwają lata. To naprawdę sztuka uchwycić to, czego inni nie potrafią. Temu podołają tylko artyści i doświadczeni rzemieślnicy. Czy warto dziecku zrobić taką sesję? Wystarczy spojrzeć na efekty innych i sobie odpowiedzieć. Jak dzieci wyglądają na tych zdjęciach? Czy chciałabym, by moje też takie zdjęcie miało?

W dobie wszechobecnych selfie, robienia zdjęć jedzeniu i ubraniom, zdjęcia profesjonalne nabierają nowego znaczenia. Sesja zdjęciowa jest czymś ważnym i niesłychanie estetycznym. Odpowiedzieć na pytanie, czy moje dziecko też powinno taką mieć, mogą tylko jego rodzice. To oni czują i wiedzą, co i jak chcą uwiecznić.