Gładka twarz dzięki prasowanym pudrom

Komentarze są wyłączone

Do niedawna makijaż nie był moim głównym głównym hobby, a do jego wykonania używałam jedynie fluidu, tuszu do rzęs i opcjonalnie błyszczyka bądź kredki do oczu. Ostatnio jednak zaczęłam bardziej wgłębiać się w ten świat i coraz bardziej spodobało mi się eksperymentowanie.

Wspaniałej jakości prasowane pudry 

prasowany puder do twarzyMam niespełna dwadzieścia trzy lata i chociaż moja skóra twarzy nie wymaga nadmiernej pielęgnacji, tak od czasu do czasu lubi wyskoczyć na niej jakiś czerwony partyzant, którego obecność wypadałoby zatuszować. Fluid nie zawsze spełnia to zadanie doskonale, dlatego zaczęłam szukać wskazówek na ten temat w internecie. Tym sposobem trafiłam na mnóstwo poradników, jak za pomocą makijażu ukryć niedoskonałości. Niezbyt spodobały mi się te metody, ponieważ wymagały nakładania na siebie grubej warstwy makijażu, a biorąc pod uwagę upalne lato niezbyt mi pasowało takie rozwiązanie. Szukając dalej pomocy trafiłam na stronę na której kobiety dzieliły się opiniami na temat danego produktu. Moją uwagę przykuł prasowany puder do twarzy, który posiadał największą ilość gwiazdek i był bardzo zachwalany. Co dziwne, jego cena była zaskakująco niska, dlatego postanowiłam przetestować ten produkt. Muszę przyznać, że puder był naprawdę tak rewelacyjny, jak go opisywano. Był bardzo jedwabisty i wspaniale rozprowadzał się po twarzy w postaci cieniutkiej warstewki, a jednocześnie nie tworzył plam na twarzy, ani nie rolował się pod wpływem ciepła. Doskonale wyrównywał koloryt skóry nie dając przy tym efektu maski. Zawierał także rewelacyjne właściwości matujące, co jest bardzo przydatne w upały, szczególnie w sferze T, która lubi się przetłuszczać. Względem wyskakujących niechcianych niespodzianek, puder nie miał sobie równych. Sprawnie zakrywał wszystkie niedoskonałości, nie tylko pryszcze, ale również cienie pod oczami, czy moją małą bliznę. 

Byłam niesamowicie zdziwiona tym, jak długo puder utrzymuje się na mojej twarzy i to bez względu na to, czy na dworze panowały gorące temperatury, czy wręcz przeciwnie. Okazał się być także bardzo wydajny, co dodatkowo uznałam za ogromny plus. Zastąpił mi także dwa korektory do niedoskonałości, oraz do worków pod oczami! Wszystkie te właściwości sprawiły, że puder na stałe zamieszkał w mojej kosmetyczce!

Komentowanie jest wyłączone.